ONLY SONS „Lions and Unicorns”

Wydane własnym sumptem, 2019

Muzyka: Grunge / Stoner Metal / Southern Metal

Strona internetowa:

https://www.facebook.com/OnlySonsPoland/

https://onlysonspoland.bandcamp.com/

Czas trwania: 45:00 minut (9 utworów)

Kraj: Polska

Płyta ONLY SONS przeleżała na półce spory czas zanim przyszła jej kolej na recenzję. Przez ten czas zapomniałem dane z koperty i nie wiem dlaczego ufiksowałem się, że ONLY SONS to kapela zza granicy, a na pewno z Europy Zachodniej albo ze Stanów Zjednoczonych. Słuchając jej (bez czytania bookletu) tym bardziej się w tym utwierdziłem. I jeszcze ta okładka, w bardzo progresywno-rockowym stylu, co mnie zmyliło… A gdy zacząłem czytać opis doznałem szoku… ONLY SONS pochodzi z Krakowa i jest to ich debiutancki album! Materiał tak dojrzały i brzmiący bardzo „amerykańsko” wyszedł spod ręki doświadczonych muzyków… Basisty Kamila Stadnickiego (m.in. ULCER, DEIVOS), perkusisty Rob’a Cook’a (m.in. WHOREHOUSE), gitarzysty Daniela Keslera (m.in. REDEMPTOR, Ex-SCEPTIC), wokalisty Andrzeja Nowaka (m.in. ex-OUTRE) i gitarzysty Łukasza Kursy (MOANAA)… Jak widać po składzie, muzycy pochodzą raczej z ciężkich i agresywnie grających kapel.

Jednak ONLY SONS to jakby odskocznia od codziennego łomotu i jazgotu… Jak wspomniałem ONLY SONS prezentuje dojrzały i bardzo amerykański styl grania, w którym słychać echa lat 80-tych i początku 90-tych ubiegłego wieku… Jednak

Przemycenie do cięższego Rockowo-Metalowego grania płynnych i kołyszących Bluesowych patentów mocno nacechowało całość Southern Rockowo-Metalowym stylem z wpływami Stoner Rocka/Metalu. A przybrudzony mroczno-melancholijny nastrój mocno nacechował całość Grunge’m.

Muzyka ONLY SONS jest dość zmienna, miejscami bardzo zaskakująca, posiada wzloty i dynamiczne wzburzenia, potrafi też nieźle kopnąć albo wstrząsnąć ale także miejscami płynie i kołysze aż do balladowych zwolnień… Mocne i dynamiczne gitarowe riffy interferują ze spokojniejszymi i bardziej klimatycznymi zagrywkami oscylując pomiędzy trzema wyżej wymienionymi gatunkami, „progresywnie” się scalając lub uzupełniając… Oczywiście stylowe solówki podkreślają melodykę i nastrojowość danego momentu. Poza tym wszystkich wyczuwa się chwilami aurę Post Metalu, jakby akcentu współczesności.

Sekcja rytmiczna, a zwłaszcza perkusja jest ciekawie zaaranżowana, co słyszalne jest w wielu pasażach, akcentach. A użycie podwójnej stopy (w niektórych wolniejszych frazach) nadaje całości potęgi i masywności.

Najbardziej zrównoważonym elementem jest śpiew, melodyjny, lekko ochrypły, bardzo grunge’owy. Chociaż jego brawa również podlega emocjom. Pewne frazy wokalne łatwo wpadają w ucho, co w połączeniu z chwytliwą muzyką pobudza do aktywności ruchowej.

Lista utworów:

1. Lions and Unicorns

2. Rites of Spring

3. Lovesong

4. Ever Westward

5. Bonfire

6. Nothing Left to Save

7. No One’s Eyes

8. Holding On

9. Cabin in the Woods

Skład:

Andrzej Nowak – wokale

Daniel Kesler – gitara prowadząca

Łukasz Kursa- gitara rytmiczna

Kamil Stadnicki – bas

Rob Cook – perkusja

Ocena: 8.5/10

Miejsce zamieszkania: Parczew, Polska. Zainteresowania / Hobby: muzyka, dziennikarstwo muzyczne, religioznawstwo, orientalistyka, antropologia, psychologia, medycyna, socjologia. Ulubione gatunki muzyczne: przede wszystkim wszystkie gatunki Metalu, Hardcore'a, Progresywny Rock oraz Gothic, Ambient, Muzyka Klasyczna, Etniczna, Sakralna, Chóralna, Filmowa, New Age, Folk i czasem Jazz, Elektro, Muzyka Eksperymentalna, Alternatywna... Współtworzył magazyn & webzine Born To Die'zine jako Gnom.
Powrót do góry