CZORT „Waiting For – Demo”

Mamy tu do czynienia z klinicznym przypadkiem regresji muzycznej. Panowie z CZORT zamierzają wybrać się chyba wehikułem czasu na którąś z pierwszych edycji Metalmanii z lat 80-tych. Na kilometr czuć z tej muzyki stary, polski heavy metal w stylu TURBO „Kawaleria Szatana”, czy „Ostatni Wojownik”. Nawet śpiew wokala nasunął mi skojarzenia z Kupczykiem (koncertowym). Teksty są po angielsku, więc nie dokońca jest tak podobnie, poza tym w pewnym momencie jakbym słyszał SLAYER! Lub gitary z IRON MAIDEN, MERCYFUL FATE/KING DIAMOND! Ogólnie rzecz biorąc muzyka ich obraca się w klimacie polskiego heavy z lat 80-tych. Jest ostro (nawet brzmienie – cholera! – wyszło im „stare”), szybko i melodyjnie (dźwięki niektórym partiom wokalisty i solówkom) – prawdziwy old polish heavy metal!!! Yeaaa!!!
Ale nagle wspomnienia z lat młodości przerwał kawałek jakby z innej bajki – cięższe, lepsze brzmienie, solówki typowe dla DEATH, również i riffy cięższe thrash/death'owe – ale wokal ten sam – fajnie im to wyszło – tak jakby Kupczyk śpiewał z DEATH!!! Kolejne utwory podobne – thrash/death'owe ciężkie, szybkie riffy, melodyjno – psychodeliczne solówki i heavy metalowy ostry śpiew z charakterystycznymi wokalowymi piskami. W zasadzie też nie brak heavy metalowych riffów… po wszystkim uważam, że jest to świetna mieszanka!!!

C/o Damian Wolff
Załuskiego 4
41-400 Mysłowice
Poland

Powrót do góry