SINISTER „Afterburner”

SINISTER „Afterburner” - okładka
Muzyka: Death Metal
Kraj: Holandia



Do czwartej płyty tj. do „Aggressive Measures” łykałem każdą płytę holenderskiego SINISTER bez popity, ponieważ bardzo podobał mi się Death Metal w ich wykonaniu. Niestety w pewnym okresie działalności zespołu można było dostrzec spadek formy Holendrów, spowodowany rzekomo ciągłymi nieporozumieniami, zmianami składu i rogaty jeszcze wie czym. Co najistotniejsze owocem całej tej sytuacji były marne dwie płyty, które nie miały już niestety tego kopa, charakterystycznego dla wcześniejszych dokonań zespołu.

Mając na uwadze powyższe, informację o zakończeniu działalności zespołu przyjąłem z pełnym zrozumieniem, co niewątpliwie wynikało również z przekonania, że dalsze funkcjonowanie zespołu w tamtym składzie i w takiej formie mogło oznaczać jedynie jeszcze większą jego kompromitację.

Jakież było moje zdziwienie, gdy dowiedziałem się, że SINISTER jednak nie został pogrzebany na wieki, a o jego zmartwychwstaniu miał świadczyć nowy album, nagrany w zmienionym składzie. Z oczywistych względów przed odsłuchaniem tej płyty towarzyszyły mi mieszane uczucia – z jednej strony cieszyłem się, że będę mógł ponownie usłyszeć materiał nagrany przez tak zasłużony zespół, z drugiej natomiast obawiałem się, że już całkiem stracę zaufanie do chłopaków w sytuacji, gdyby płyta okazałaby się zwykłymi wymiocinami. Dziś po przesłuchaniu płyty wiem jak bardzo się myliłem, przez co chylę czoła i przepraszam zespół za chwilę zwątpienia w siłę jego rażenia.

Muzyka zawarta na „Afterburner” to 8 utworów ociekających czystym, masakrującym oraz kopiącym w dupę Death Metalem, na który składają się huraganowe nawałnice, połączone licznymi zwolnieniami, za które tak bardzo lubiłem SINISTER, a których brakowało na ostatnich płytach Holendrów. Cechy charakterystyczne tej płyty to: potężne brzmienie, gitary tnące bez litości, wokal z piekła rodem oraz gary wypruwające wnętrzności, a wszystko to podane w taki sposób, aby zbytnio nie zanudzić słuchacza. Istotne jest również to, że przy całym tym brutalnym przekazie muzycy potrafili uniknąć bezpłciowej łupaniny, co czyni ten album charakterystycznie melodyjnym.

Reasumując nowa płyta SINISTER „Afterburner” to czyste Death Metalowe piekło, bardzo charakterystyczne dla tego zespołu i choć nie wymyślono tu nic nowego to jednak takich płyt miło się słucha i jeśli ktoś zastanawia się czy ją zdobyć to szczerze polecam.

P.S. Przy goleniu polecam utwór tytułowy 🙂

ocena: 8/10

Lista utworów

1. The Grey Massacre
2. Altruistic Suicide
3. Men Down
4. Afterburner
5. Presage Of The Mindless
6. Into Submission
7. The Riot Crossfire
8. Flesh Of The Servant

Skład

Aad Kloosterwaard – Vocals
Alex Paul – Guitar
Paul Beltman – Drums
Bas van den Bogaard – Bass

Powrót do góry