ALFAR „Twilight of the Gods”

Soundage Productions, 2015

Muzyka: Viking Death Metal
Strona Internetowa: https://www.facebook.com/alfarband
Czas trwania: 43:12 minuty (8 utworów)
Kraj: Białoruś

 

Białoruski ALFAR istnieje dzięki jednej osobie. Dmitry Pinchuk jest odpowiedzialny za wszystko, a „Twilight of the Gods” jest jego drugim albumem. No właśnie, tytuł albumu jest bardzo ryzykowny, gdyż jest już zarezerwowany dla legendy Black/ Epic/ Viking Metalu – BATHORY. To tak samo jakby ktoś nagrał własny album i zatytułował go „Kill’em All”. W Metalowym Światku są pewne legendarne albumy, których tytuły są niczym mantra – stale powtarzane przez miliony fanów, odnoszące się do konkretnego wykonawcy. A zatem nie było to rozważne posunięcie. Ale niech tam będzie (skoro już jest)… więc spróbuję skupić się na muzyce…

Wprowadzające średniowieczno-folkowy klimat akustyczne intro, które płynnie przeszło do początku drugiego utworu ukazując majestatyczne i ciężkie gitarowe riffy ozdobione zsamplowanymi męskimi chórami rzeczywiście skojarzyło mi się z wikińskimi albumami BATHORY. Jednak były to chyba jedyne inklinacje do tego zespołu. Dalej rozszalał się barbarzyński melodyjny Death Metal, bardzo energiczny, drapieżny i oczywiście ze sporą dawką klimatycznych gitarowych solówek oraz Heavy Metalowych zagrywek. Gardłowy śpiew, a raczej krzyk towarzyszy muzyce przez cały album co równoważy poziom drapieżności i ciężkości w stosunku do nastrojowych gitarowych melodii, które pojawiają się w każdym utworze.

Ostatni utwór rozpoczyna się bardzo akordowo (bez „metalowego przesteru”), wręcz neo-folkowo z dobitnymi pasażami perkusyjnych rytmów, przy wtórze „męskich chórków” by po chwili przejść w typową dla ALFAR wiking-metalową melodykę. Ten utwór także nasunął skojarzenia z BATHORY.

Album brzmi dość epicko i majestatycznie. Owego majestatu dodają nie tylko przestrzenne solówki ale i wypełniające chwilami tło klawiszowe dźwięki jakby imitujące męskie chórki, a także monumentalne osjaniczne zwolnienia. Ogólnie muzyka jest poprawna, dobrze skomponowana. Jednak nie wnosi nic nowatorskiego, a raczej podąża znanym szlakiem utartym przez wiele viking-metalowych hord.

Lista utworów:
1. Intro
2.Twilight of the Gods
3.Norns
4.Kill Them All
5.March of Dead
6.Bravest of the Gods
7.Riding Thundergod
8.Son of the Nine Waves

Skład:
Dmitry Pinchuk – instrumenty, wokale

Ocena: 7.5/10

 

https://youtu.be/XE_O3yAPe1g

Miejsce zamieszkania: Parczew, Polska. Zainteresowania / Hobby: muzyka, dziennikarstwo muzyczne, religioznawstwo, orientalistyka, antropologia, psychologia, medycyna, socjologia. Ulubione gatunki muzyczne: przede wszystkim wszystkie gatunki Metalu, Hardcore'a, Progresywny Rock oraz Gothic, Ambient, Muzyka Klasyczna, Etniczna, Sakralna, Chóralna, Filmowa, New Age, Folk i czasem Jazz, Elektro, Muzyka Eksperymentalna, Alternatywna... Współtworzył magazyn & webzine Born To Die'zine jako Gnom.
Powrót do góry