FLYING CIRCUS „Flying Circus”

Fastball Music & Bob-Media, 2021

Muzyka: Progressive Rock / Hard Rock
Strona internetowa:
https://www.facebook.com/FLYING-CIRCUS-117944154951115/
https://fastball-music.bandcamp.com/album/flying-circus
Czas trwania: 80:00 (5 utworów)
Kraj: Niemcy

FLYING CIRCUS po 30 latach swojej działalności prezentuje nostalgiczną podróż po poprzednich 7 wydawnictwach, tworząc coś w stylu „the best of”. Jednak utwory zostały ponownie nagrane z obecnym składem, niektóre także otrzymały nowy miks, a nawet nieco zmienione aranżacje…

A zatem mym tutaj do czynienia z wytrawnym Progresywnym Rockiem z Hard Rockową nutą, co niewątpliwie nasuwa skojarzenia z LED ZEPPELIN, MARILLION, RUSH, YES czy nawet z PINK FLOYD lub THE MAHAVISHNU ORCHESTRA. Chociaż wysoko osadzony śpiew powoduje, że całość najbardziej zbliża się w rejony YES i LED ZEPPELIN…

Aranżacje są oczywiście wielotematyczne, bardzo gitarowe, ukazujące różne tematy i brzemienia (od czystych gitar, po przesterowane dźwięki) oraz solowe emanacje (w większości wirtuozerskie), które uzupełniane są o różnobarwne klawiszowe pasaże i skrzypcowe melodie. Miejscami pojawiają się jakby solowe potyczki instrumentów, gitar z klawiszami lub gitar ze skrzypcami. Ponadto pojawiają się para-orkiestralne motywy (tworzone z dźwięków instrumentów symfonicznych), wnoszące do muzyki klasycyzmu, patosu i powagi, a także nieco para-folkowe melodie, chociażby rodem z Dalekiego Wschodu. Całość utrzymywana jest w ryzach sekcji rytmicznej, również bardzo bogato zaaranżowanej, zmiennej, miejscami uwydatnianej poprzez jakieś szczególne tematy i brzmienia. Fani basowych zagrywek znajdą też coś dla siebie.

Mimo tej całej wirtuozerii i multi-wymiarowości muzyka jest pełna wokalno-instrumentalnych melodii i emocjonalności. Dominującym nastrojem jest nostalgia i balladowo-romantyczna melancholia ale też pojawia się mrok, czy odpowiednio dozowana porywczość i mocniejsze uderzenia. Czasem gdzieś zamajaczy szczypta psychodelii…

Mimo, że utwory pochodzą z różnych okresów albumu słucha się bardzo spójnie, nawet jeśli utwory diametralnie różnią się od siebie natężeniem czy klimatem.

Myślę, że jest to doskonały prezent dla fanów FLYING CIRCUS. Chociaż nieznający zespołu miłośnicy Progresywnego Rocka także się nie zawiodą.

Lista utworów:
1. The World Is Mine
2. Dystopia
3. Fire (I Wanna Go)
4. Seasons
5. Bedevere’s Wake
6. Cut It Deep
7. Derry
8. Follow The Empress
9. Carpe Noctem
10. Living A Lie
11. The Hopes We Had (In 1968
12. Voices In The Rain
13. Pride Of Creation
14. The Edge Of The World
15. The Jewel City

Skład:
Rüdiger Blömer – keyboard & skrzypce & orkiestracje
Michael Dorp – wokal
Michael Rick – gitara & wokale
Ande Roderigo – perkusja & wokale
Roger Weitz – bas & wokale

Ocena: 9.0/10

Miejsce zamieszkania: Parczew, Polska. Zainteresowania / Hobby: muzyka, dziennikarstwo muzyczne, religioznawstwo, orientalistyka, antropologia, psychologia, medycyna, socjologia. Ulubione gatunki muzyczne: przede wszystkim wszystkie gatunki Metalu, Hardcore'a, Progresywny Rock oraz Gothic, Ambient, Muzyka Klasyczna, Etniczna, Sakralna, Chóralna, Filmowa, New Age, Folk i czasem Jazz, Elektro, Muzyka Eksperymentalna, Alternatywna... Współtworzył magazyn & webzine Born To Die'zine jako Gnom.
Powrót do góry